Czym jest muzyka? Może poprostu niebem, z nutami zamiast gwiazd? - Ludwik Jerzy Kern
Blog > Komentarze do wpisu

Z drogi...i w drogę znów;)

 

 

Prosto z leśnych ostępów, z gór i dalekich szczytów...no może nie tak dalekich, ale zawsze jakichś, przynoszę kilka przemyślanych i wielokrotnie przesłuchanych utworów. Na poczatek coś o powrotach do miejsc do których...hmmm...nie ma już powrotów.

Tiamat - Too far gone

A do leżenia na górskiej łące i patrzenia w chmury...mówię Wam...tylko...ciekawe czy zorientujecie się co to takiego... wykonanie instrumentalne ;)

 

A z wydarzeń ostatnich... mój współblogowicz nie ma weny zatem obawiam się jedyną muzyką jaką uda Wam się tu spotkać, będzie ta przyniesiona przezemnie... również współczuję...myślę, że i Wy i blog macie pełne prawo czuć się porzuceni.

Porkivangogh, ja naprawdę nie wiem czy Ty doczekasz tej Afryki...myślę, że musisz złożyć oficjalną reklamację a jeśli to nie podziała to przejść do gróźb a jeśli i to zawiedzie - do czynów...na privie mogę udzielić porad;) Osobiście uważam, że ta sytuacja jest karygodnym zaniedbaniem...ale wpływu na to nie mam.

Zmieniliśmy również...taaak...My, z Bożej Łaski, Mara...Zmieniliśmy...cytat w nagłówku bloga...jeśli kogoś ciągnie do źródła, to polecam Ziemię - planetę ludzi autorstwa Exuperego. Tak tego od Małego Księcia:)

 

A wracając do głownego wątku, podobno muzycznego;)... Tiamat, to Szwedzka grupa, której korzenie siągają w lata '80 zaczynała karierę od black metalowego brzmienia pod dosyć szokującą nazwą - Treblinka. Nigdy nie popierała nazistowskich poglądów tym nie mniej nazwa miała przyciagać uwagę, co też dobrze jej się udało. Późniejsze albumy przechodziły wiele zmian silnie związanych z osobą głownego twórcy - Johana Edlunda.
Jednak jeden z moich ulubionych utworów Brighter Then The Sun nawiązuje również do modelu pewnego uroczego automobilu, ciekawe czy wiecie którego... Tylko wsiadać i w drogę;)

A że drogi i bezdroża prowadza w różne miejsca coś z wędrówki w naprawdę dalekie miejsce...

Red Hot Chili Peppers - Slow Cheetach

oraz

Tell me Baby

Tych panów zapewne nie muszę przedstawiać. Utwór natomiast znajduje się na dwupłytowym albumie Stadium Arcadium, który zobaczył światło dzienne, przynajmniej to które pada w Polsce;), w 2006 roku.

Skoro zrobiło się już tak ciepło to coś równie ciepłego autorstwa Dead Can Dance - Don't Fade Away.

Nie powiem, że nie chce mi się do Was pisać. Chce mi sie. Ale niezmiennie mam wrażenie, że czasem lepiej pozostawiać muzykę bez komentarza i po prostu pozwolić się nieść zawartm w niej emocjom. Nie obraźcie się zatem ale dzisiaj jestem w nastroju do dzielenia się muzyką ... nie koniecznie zaś słowami:)

 

Deanta

 

 

oraz Thunder Road by Tori Amos (cover w  WDRE studio więc jakość jest...nie cudowna, w związku z tym polecam przeczytanie tekstu i dopiero przesłuchanie utworu).

 

I uwaga coś czego słucham głównie dla tego fragmentu który znajduje się między 7 a 8 minutą...ale poza tym ...naprawdę dodaje energii... w wykonaniu słowackiego zespołu Gods Tower:

 

 

wiecie co? a na koniec taki staroć Wam wrzucę, do którego mam niesamowity sentyment :

Stare Dobre Małżeństwo - Jak

 

Wystarczy...chociaż dzisiaj mogłabym nie przestać...mam nadzieję, ze choć to nie są hity lata 2009, każdy znajdzie jednak coś dla siebie...;)

wtorek, 28 lipca 2009, mara.ashby

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/29 21:39:15
Jeśli chodzi o wpis. Jak zacząłem odpalać poszczególne utwory, siostra wbiegła do pokoju i pyta się "co ty Marcin, nawróciłeś się że takiej muzy słuchasz??" hehe. Na razie tak sie nie stanie, ale jak zwykłe spodobał mi sie jeden utwór, a konkretnie - Don't Fade Away :)

A jeśli chodzi o Afryke...jeżeli nie ma szans na wpis (bardzo chciałem zobaczyć jak Wy patrzycie na taką musze i co lubicie) to czekam na udzielenie porad :) Pzdr.
free counters