Czym jest muzyka? Może poprostu niebem, z nutami zamiast gwiazd? - Ludwik Jerzy Kern
Blog > Komentarze do wpisu

Gdy opadnie pył i nastanie mrok.

Dziś pisał będę niewiele, bo wpis i tak jest długi a i trudno jest rozprawiać o czymś, co w gruncie rzeczy wcale nie musi nadejść. Może zanim stanie się to, czego tak wielu się obawia, uda na się dojść do porozumienia z nami samymi. Może przestrogi jakie przesyła nam świat dotrą w końcu do naszej świadomości i przekonają nas, że robimy coś źle... a robimy na pewno.

Dziś posłuchamy muzyki z filmów postapokaliptycznych (które ostatnio wyrastają jak grzyby po deszczu).

Pierwszym filmem, przez którego muzykę przebrniemy będzie, przebyły bez echa, film "Droga" (The Road) Johna Hillcata. Autorem muzyki jest współpracujący z reżyserem już przy poprzednich projektach Nicholas Edward alias Nick Cave, który pracował też przy takim filmie jak "Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda" (sic!).

Głównymi bohaterami filmu są ojciec (Viggo Mortensen) i syn (Kodi Smit-McPhee), którzy uzbrojeni jedynie w stary rewolwer i dobre chęci, za wszelką cenę starają się przedrzeć przez zniszczoną Amerykę na wybrzeże, nie wiedząc w rzeczywistości co będzie na nich tam czekać.

The Road - The Road

 

The Road - The Cannibals

 

Kolejnym filmem na rozkładówce będzie Księga Ocalenia (The Book of Eli) z Denzelem Washingtonem w roli głównej i ze świetną kreacją Garyego Oldmana.

Film Alberta Hughesa skupia się na samotnym wędrowcu (Elim), który niosąc tytułową księgę stara się dotrzeć na drugi koniec postapokaliptycznych Stanów Zjednoczonych. Mimo tak podobnych scenariuszy filmy te są zupełnymi biegunami jeśli chodzi o wydźwięk, przekaz i emocje płynące z ekranu.

Autorem muzyki jest Atticus Ross, i jest to jego pierwszy projekt jeśli chodzi o ścieżki dźwiękowe do filmów.

The Book of Eli - Panoramic

 

The Book of Eli - Journey

 

The Book of Eli - The Convoy

 

Zbliżamy się powoli do końca.

Trzecią filmową propozycją będzie soundtrack z produkcji Kroniki Mutantów (The Mutant Chronicles). Scenariusz  "dzieła" jest adaptacją gry RPG o tym samy tytule, z której wywodzi się także wiele innych serii, w tym karcianek, gier figurkowych i tym podobnych.

Sam film jest delikatnie rzecz biorąc skierowany do bardzo wąskiego grona odbiorców, czyli fanów wymienionych wcześniej gier i maniaków Steampunku.

Soundtrack skomponowany został przez Richarda Wellsa.

 

The Mutant Chronicles - Bonecrusher

 

Mutant Chronicles - The Night Before

 

Ostatnim na mojej liście jest Wodny Świat (Waterworld) hollywoodzka superprodukcja 1995 roku, która okazała się totalna klapą jeśli chodzi o zyski ze sprzedaży biletów.

Muzykę skomponował James Newton Howard i Mark Isham. W rzeczywistości ten pierwszy (twórca soundtracków do filmów takich jak "Adwokat Diabła", "Piotrusia Pana", czy "Osady") zastąpił tego drugiego po waśniach z reżyserem filmu.

 

Waterworld - Escaping the Smokers

 

Waterworld - The Bubble

 

I tyle :) Mam nadzieję, że te pierwsze utwory nie przygnębiły was nadto, a jeśli tak to liczę, że dwa ostatnie trochę was na duchu podniosły :)

Oby to wszystko jednak skłoniło nas do przemyśleń.

 

Następny wpis jak zwykle za kilka dni.

Komentujcie ;p I trzymajcie się mocno :)

Wsio.

poniedziałek, 22 marca 2010, rysioniwsio

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/22 23:25:40
muzyka z the book of eli miażdzy, mam cała plytke
free counters